.Food

Kotor – gdzie szybko i miło zjeść z dziećmi

Właściwie w Czarnogórze z dziećmi wszędzie jest miło, bo obywatele tegoż kraju maliznę kochają. Jeśli jednak jesteście właśnie w Kotorze i szukacie jakiegoś miejsca na zapełnienie żołądków, wrzucam kilka propozycji. Wprawdzie z godzinami otwarcia, ale ich aktualizacje polecam jednak sprawdzać, bo z to sprawa dynamiczna ;).

1. Pekara Orex – piekarnia

Na dzień dobry propozycja śniadania, chociaż w piekarni Orex kupicie różnego rodzaju pieczywo przez cały dzień. A rano polecam typowe dla Bałkanów burki z pitnym jogurtem naturalnym!

Otwórz w w mapach Google

Otwarte: codziennie 6:00-23:00

2. Pizzeria Pronto – w murach starego miasta

Na wstępie napiszę, że w murach starego miasta, prawie na każdym rogu znajdziecie knajpę przy placu, na którym dzieci mogą pobiegać albo zaprzyjaźnić się z jakimś kotem.

Jednak takie przyjemności polecam najwcześniej późnym popołudniem, kiedy robi się pusto. Wcześniej to raczej średnia przyjemność.

Jeśli macie ochotę na coś szybkiego, polecam Pizzerię Pronto. Bardzo smaczna pizza – na miejscu przy stoliku, na kawałki lub w całości na wynos. Z tej ostatniej opcji korzystaliśmy kilkukrotnie.

Otwórz w w mapach Google

Otwarte: codziennie 10:00-22:00

3. Kukurydza w łapkę

Otwórz główną bramę starego miasta w w mapach Google

Standard wakacyjnych wycieczek na Bałkany. Ale jaki pyszny! Pomiędzy główną bramą starego miasta a targiem, w szeroko pojętym sezonie, znajduje się stoisko z kukurydzą.

Otwarte: jak otworzą 😉

4. Konoba Akustik – beach bar

To miejsce, o którym już kiedyś wspominałam w ramach wylewania mojej miłości do Kotoru! Z powodu tego jak bardzo pomocna była obsługa kiedy przychodziliśmy z dziećmi. Serio, chciałam wszystkich przytulić. Poza tym każda zamówiona przez nas potrawa była smaczna i ładnie podana. A dania zjadane z widokiem na Zatokę Kotorską smakują jeszcze lepiej. Nie jest to opcja tak szybka jak pizza czy kukurydza, ale warunki czekania są całkiem przyjemne.

Z rodzicielskiej perspektywy fajna jest bliskość plaży pełnej kamieni, które można rzucać do wody! W sensie, że dzieci mogą je wrzucać ;). Byłoby idealnie, gdyby w toalecie był przewijak, ale generalnie w Czarnogórze rzadko takowe widywaliśmy.

Wieczorami jest ponoć muzyka na żywo, ale o tej porze jesteśmy zwykle nieżywi. Albo na placu zabaw.

Otwórz w w mapach Google

Otwarte: Trudno w to uwierzyć, ale ponoć codziennie 7:00-1:00.

5. BBQ Tanjga

Opcja „szybko” tego punktu dotyczy trochę mniej, bo w BBQ Tanjga wszystko grillowane jest na świeżo a do tego lokal odwiedza całkiem dużo ludzi (co chyba dobrze o tym miejscu świadczy). Czekanie może umilić fakt, że od tylnej strony budynku czeka na Was mini ogródek z wyjściem na spokojną uliczkę.

Jeśli jesteście zmęczeni ciągłym jedzeniem mięsa szukacie warzywnej alternatywy dla wszechobecnej sałatki szopskiej to niestety nienajlepszy adres. Ale przy odrobinie szczęścia możecie załapać się na grillowane warzywa, które osobiście zjem zawsze i wszędzie. Mięso jest rzecz jasna wyśmienite.

I tu dopadła nas czarnogórska miłość do naszych dzieci – chłopcy dostali na deser ciasto w prezencie. Rzecz jasna rodzice pomogli zjeść!

Otwórz w w mapach Google

Otwarte: Codziennie 8:30-22:00, chociaż w środku dnia lokal miewał mini przerwy kiedy dostępne były tylko kurczaki z rożna albo i tylko uśmiech managera.

6. Własny ogródek

W okolicach Kotoru znajdziecie mnóstwo mieszkań czy pokoi z dostępem do zieleni! Jeśli jedziecie tam samochodem to wybór jest jeszcze większy.

Upichcenie makaronu z sosem to nie wyczyn a posiłek we własnej oazie względnego spokoju to bardzo miłe doświadczenie. Jeśli lubicie kawę inną niż ta po turecku, proponuję zaopatrzyć się we własny sprzęt.

My nasze mieszkanie znaleźliśmy na AirBnB. Jeśli jeszcze nie macie tam konta to możecie skorzystać ze zniżki w wysokości 100 zł na Waszą pierwszą podróż :). W niektórych miastach w Czarnogórze prężniej działa Booking.com, więc warto sprawdzać!

7. Porady deserowe

Jakimś cudem nigdy nie trafiliśmy do tego miejsca, ale super wyglądał Cukar Pankake z hamaczkami i widokiem na fiordy. Lody z najlepszym stosunkiem cena/jakość, znajdowaliśmy rzecz jasna nie przy głównej bramie, ale gdzieś na końcu starego miasta ;).

Mam nadzieję, że dzięki mnie nie umrzecie z głodu. Jeśli nie, polecam udostępnić innym żeby też przeżyli.
Jeśli macie jakieś pytania, chętnie odpowiem! I zapraszam na Facebooka lub Instagrama a już na pewno do obserwowania bloga! W celu tego ostatniego możecie wpisać maila na stronie głównej, po prawej stronie.

Uściski! Bob

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.