Sveti Stefan – czyli piękne miejsce, w którym nie zwiedzisz głównej atrakcji

Epicentrum miasta stanowi wyspa, która znajduje się na wielu pocztówkach z Czarnogóry, ale większość zwiedzających ogląda ją tylko z zewnątrz. Znajduje się tam ekskluzywny kompleks hotelowy i wstęp jest możliwy tylko z wynajętym apartamentem, albo willą jeśli wolicie. Można też zarezerwować obiad w restauracji na określoną minimalną kwotę (ale w razie czego zaraz będzie co nieco o grill barze na plaży).